Hurtownia sportowa SK-Sport - twoje stroje i dresy piłkraskie
178590144(pn-pt: 8-16:00, sob: 8-12:00)

Orbitrek Energetic Body E950 test i opinia.

2017-02-07

Orbitrek Energetic Body E950 test i opinia.

 

Właśnie przetestowałem orbitreka firmy Energetic Body model E950 i chciałbym podzielić się z Wami spostrzeżeniami. Na pierwszy rzut oka to ciekawa propozycja, szczególnie cenowo, ponieważ za 1500 zł otrzymuje orbitreka z elektro-magnetycznym systemem hamowania oraz ciężkim kołem zamachowym. Zapraszam do lektury.

 

Orbitrek E950 jest poprawnie spakowany. Elementy są dosyć dobrze zabezpieczone, choć nie jest tak idealnie jak w przypadku droższych orbitreków. Pudło nie jest zbyt duże, waży koło 46 kg.

 

Stylistyka Energetic Body E950 jest całkiem ciekawa i może się podobać. Elementy zielonego koloru które pojawiły się na obudowie koła zamachowego bardzo ładnie komponują się z kolorem czarnym. Można odnieść wrażenie że ćwiczymy na sprzęcie z wyższej półki.

 

Orbitrek mimo swojej dosyć niskiej ceny wykonany jest z naprawdę dobrych materiałów. Profile z których wykonana jest cała rama orbitreka są dosyć masywne. Maskownice i inne elementy plastikowe stwarzają wrażenie wytrzymałych.

Montaż E950 jest dosyć prosty, ale pracochłonny ze względu na liczne maskownice. Instrukcja jest dosyć czytelna.

 

Orbitrek jest dosyć ciężki waży około 45 kg i nie zajmuje zbyt dużo miejsca, jego długość to ok 130 cm. Co ciekawe orbitrek jest wysoki, ma ok 170 cm. Teoretycznie osoba o wzroście nawet 190 cm będzie mogła komfortowo trzymać uchwyty orbitreka. Jak przy swoim wzroście niewiele ponad 170 cm trzymałem rączki praktycznie w połowie ich długości.

 

Wyświetlacza i zarazem komputer to spora zaleta tego orbitreka. Przede wszystkim jest prosty i bardzo intuicyjny. Zaraz po uruchomieniu wchodzimy w tryb programów, nie musimy zbędnie grzebać po menu. Sterowanie obciążeniem działa dobrze, również czujniki tętna wydają się wyświetlać w miarę prawidłowe wartości.

 

Niestety producent nie zadbał o dobry komfort ćwiczenia. Kiepsko wygląda rozstaw stóp, jest to prawie 24 cm, więc ćwicząc na tym orbitreku będziemy się bujać. Duże i ciężkie koło zamachowe ma swoje plusy jak i minusy. Z plusów to na pewno płynna praca i bardzo mocne obciążenie ( to za sprawą mocnych magnesów) z minusów niestety spora amplituda kroków, jak dla mnie ( wzrost 172 cm ) za duża, nie ćwiczy mi się komfortowo. Testował go również osoba o wzroście ok 180 i dla niej ta amplituda była akceptowalna, a wręcz naturalna. Co ważne dla osób mojego wzrostu, na orbitreku ćwiczymy trochę pochyleni do przodu, mi to nie odpowiada, ale ma swoje zalety, dużo mocniej pracują mięśnie czworogłowe uda. E950 pracuje płynnie i dosyć cicho. Wspominałem o długich ramionach orbitreka to również duża zaleta. Orbitrek ma masywną konstrukcję, więc pomimo tego że bujamy się na boki podczas ćwiczenia, nie wpływa to negatywnie na konstrukcję tzn orbitrek mocno się nie kołysa.

Czy na tym orbitreku ćwiczy się dobrze ? Nie do końca, ale trzeba na wszystko patrzeć przez pryzmat ceny. Porównują go np. do Loxona firmy Finnlo to jakość ćwiczenia jest tragiczna, ale czy można porównać orbitrek za 1500 zł z orbitrekiem za prawie 4000 zł ?

 

Orbitrek E950 to z całą pewnością nie jest pozbawiony wad, ale czy jest taki orbitrek do 1500 zł który jest idealny ? Nie. Mam wrażenie, że i tak jest to jedna z ciekawszych propozycji na naszym rynku. Jeżeli masz około 180 cm wzrostu, lub nie przeszkadza Ci delikatnie nienaturalny ruch który występuje w każdym innym tańszym orbitreku.

 

Pokaż więcej wpisów z Luty 2017
Niniejsza witryna internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Więcej informacji w polityce prywatności
Zamknij
pixel